Kategorie: Wszystkie | ::autor:: | nowa huta | techniczne
RSS
wtorek, 27 września 2005
Kino

Nowa Huta - Sfinks

Wśród swoich wędrówek z aparatem często odwiedzam ostatnie, funkcjonujące kino w Nowej Hucie. To Sfinks. Ciężkie kotary, stare fotele o specyficznym zapachu, lekko trzeszczący parkiet i  niewielka, kameralna sala. Wszystko to sprawia, że przestępując drzwi sali kinowej  wkracza się w zupełnie inny świat. Ten sprzed kilkudziesięciu lat.

22:40, nhblog
Link Komentarze (1) »
sobota, 24 września 2005

Nowa Huta - Okolice huty

Jakiś czas temu zdarzyła się mgła gęstsza niż inne w Nowej Hucie. Oczywiście taka mgła to nie lada gratka dla mnie. Podczas gdy inni zaszywają się w domach pod kocami z ciepłą herbatą w ręku ja wychodzę na łowy. Bezkrwawe oczywiście :) Oto co udało mi się upolować w czasie owego mglistego poranka. Wiem, że raczej ciężko dopatrzeć się tu czegoś charakterystycznego dla Huty, niemniej jednak muszę zapewnić że jest to w Hucie choć na jej obrzeżach. Celowo nie piszę gdzie bo może ktoś zgadnie... podpowiem, że okolice kombinatu a jeziorko niezbyt czyste :) No to zgadujcie !

23:17, nhblog
Link
sobota, 17 września 2005
Pas.

Nowa Huta - Lotnisko

Dzisiaj pokażę zdjęcie, które powstało juz jakis czas temu. Pora ku temu odpowiednia gdyż zbliżają się ponure jesienne dni kiedy to słońce ledwie co przebija przez chmury czy mgłę.  Magiczne miejsce które na nim zostało utrwalone to dawne lotnisko obecnie dzielące osiedla II Pułku Lotniczego i Dywizjonu 303. Wybrałem się tam chyba dwa lata temu o poranku. Akurat po wielu dniach słoty wyjrzało słońce, a na codzień zwykły pas dawnego lotniska zmienił się w kolejne, tajemnicze, nowohuckie miejsce.

17:33, nhblog
Link Komentarze (6) »
środa, 14 września 2005
Prefabet...

Nowa Huta - Prefabet

... a dokładniej PRZEDSIĘBIORSTWO PRZEMYSŁU BETONÓW "PREFABET KRAKÓW". Miejsce odwiedziłem z aparatem w ostatni weekend. Miałem chwilę wolnego a akurat zanosiło się na ładny zachód słońca. Wejście na teren już wymarłego przedsiębiorstwa było zupełnie bezproblemowe.Otwarta brama wręcz zaprosiła mnie do zwiedzania. Teren ogromny, prawie zupełnie pusty, jeszcze funkcjonuje tylko kilka spółek wynajmujących ocalałe budynki. Jednak większość hal jest już zupełnie opuszczona. Nie powiem, przeszedł mnie dreszcz po plecach na myśl o tym, że ktoś/coś w tych halach może być, ale ciekawość i chęć pstryknięcia kilku fotek wzięły górę. Myślę, że jeszcze odwiedzę to miejsce...

23:43, nhblog
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2